Minęło ćwierć wieku od zamachów na World Trade Center i Pentagon. 11 września 2001 roku świat zatrzymał się na chwilę, a bilans strat wśród służb ratowniczych do dziś pozostaje jednym z najtragiczniejszych w historii nowoczesnego ratownictwa.
Liczby, które są hołdem
Do zawalonego kompleksu WTC weszło tego dnia 343 strażaków nowojorskiej straży pożarnej. Żaden z nich nie wrócił do domu po zakończeniu zmiany. W zawalonych wieżach zginęło także 60 funkcjonariuszy policji oraz 8 ratowników medycznych, którzy ruszyli na pomoc poszkodowanym.
Te liczby od lat są przywoływane przez strażaków na całym świecie jako symbol najwyższego poświęcenia w służbie drugiemu człowiekowi.
Pamięć nie tylko w Nowym Jorku
W rocznicę tych wydarzeń hołd bohaterom oddają również druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Tucznie. Jak podkreślają w swoim wpisie, pamięć o ich odwadze i poświęceniu jest dziś obowiązkiem wszystkich, którzy noszą strażacki mundur.
Dziś wspominamy ich odwagę i poświęcenie — czytamy w publikacji OSP Tuczno.
To przypomnienie, że strażak, policjant czy ratownik medyczny każdego dnia wychodzi do służby z gotowością niesienia pomocy, nie wiedząc, czy wróci do domu.
Źródło: OSP Tuczno
Fot. facebook.com

