W sobotę 3 października 2026 roku całe środowisko policyjne w Polsce pogrążyło się w żałobie. Tego dnia pożegnano sierż. Natana Sieronia – 29-letniego funkcjonariusza Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu, który zginął śmiercią tragiczną, postrzelony podczas interwencji w Kraśniku Górnym.
Minuta ciszy w całym kraju
Dokładnie o godzinie 12.00 policjanci we wszystkich jednostkach w Polsce oddali hołd zmarłemu koledze. Radiowozy z włączonymi sygnałami świetlnymi i dźwiękowymi zatrzymały się na symboliczną minutę ciszy. Był to gest solidarności i pamięci o funkcjonariuszu, który do końca pozostał wierny rocie policyjnego ślubowania.
Kim był sierż. Natan Sieroń
Zmarły policjant miał 29 lat i służył w pionie kryminalnym bolesławieckiej komendy powiatowej. Jak podkreślają jego przełożeni i współpracownicy, swoją postawą każdego dnia potwierdzał znaczenie słów ślubowania, wypełniając powierzone obowiązki „nawet z narażeniem życia”. Jego śmierć wstrząsnęła całą policyjną społecznością.
Uroczystości pogrzebowe
W ostatniej drodze sierżantowi Natanowi Sieroniowi towarzyszyli Rodzina, Najbliżsi, Przyjaciele oraz przedstawiciele służb mundurowych. Uroczystości pogrzebowe odbyły się zgodnie z policyjnym ceremoniałem, z udziałem kierownictwa polskiej Policji.
„Jego tragiczna śmierć głęboko poruszyła całą policyjną społeczność, a oddanie życia na służbie pozostaje bolesnym przypomnieniem o ogromnym ryzyku, jakie każdego dnia podejmują policjanci dla bezpieczeństwa innych” – czytamy w komunikacie Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu.
Śmierć młodego funkcjonariusza to kolejny w ostatnich latach dramatyczny przykład ryzyka, z jakim mierzą się codziennie policjanci w Polsce. Każda interwencja może okazać się tą ostatnią – przypominają przedstawiciele służb mundurowych.
Cześć Jego pamięci!
Źródło: Policja Wałcz

